Pomidorki koktajlowe w solance
Pomidorki koktaljowe w solance. Corocznie w moim ogrodzie jest więcej pomidorków koktajlowych niż możemy przejeść. I corocznie zamykam je w słoikach aby w zimie lub na przednówku zrobić z nimi sałatkę, jajecznicę lub szakszukę. Przepis jest banalnie prosty. Składniki: Dowolna ilość pomidorków koktajlowych - najlepiej papryczkowych, które są twardsze niż zwykłe okrągłe. Woda Sól do przetworów. Pomidorki należy opłukać i pozbawić szypułek. Następnie należy je ułożyć w słoiczkach. Używam słoiczków ok 200 - 300 ml pojemności, aby od razu zużyć całą ich zawartość po otwarciu. Pomidorki luźno wrzucam do słoików - nie upycham ich na siłę aby ich nie pognieść. Większe pomidorki kroję na połówki a mniejsze nakłuwam wykałaczką w kilku miejscach. Po wypełnieniu słoiczków robię solankę. Gotuję wodę - zwyczajnie, w czajniku. Wlewam jeden litr gorącej wody do dzbanka z rączką aby łatwiej było nalewać zalewę do słoiczków. Dodaję łyżkę soli do przetworów i mieszam do rozpuszcze...
Pomysłowa i zabawna metoda. To pierwszy krok na drodze do zostania budowniczym modeli okrętów w butelkach :) Unika się faktycznie kłopotów z nakrętkami ale chyba nie da się stosować gorącej zalewy. Butelki odporne są na ciśnienie ale nie na temperaturę. Sam stosuję zwykłe wecki - jak się nie oszczędza na gumkach stosując te same latami, to też świetnie trzymają.
OdpowiedzUsuńZawsze marzyłam o sklejeniu jakiegoś modelu, pewną praktykę zaiste już nabyłam:-P
UsuńCo do butelek to znam takie kury domowe, które kiszą ogórki w plastikowych butelkach 5 litrowych - dla dużej rodziny idą jak woda:-)
Oczywiście w rachubę wchodzi tylko zimna zalewa...
Pozdrawiam
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa próbuje różne przepisy teraz spróbuje 5l butelki po wodzie niegazownej i zakonie na Działce ciekawe co z tego wyjdzie?ponieważ w mojej kuchni to Ja gotuje a Zonka pozwala na różne eksperymenty to trza spróbować ps Konserwy też już robię swoje
OdpowiedzUsuńJa od lat kiszę ogórki w plastikach,napełnione butelki zawieszam na sznurku i do studni, pływają do następnego lata,nie znam lepszych ogórków
OdpowiedzUsuńWow, ja też chcę studnię...
UsuńPotwierdzam.Ogorki z butelki są rewelacyjne.Robie już 2 lata i zawsze są twarde i pyszne.
OdpowiedzUsuń👍
Usuń