Polecany post
Suszymy seler i pietruszkę
Suszymy seler i pietruszkę
Korzenie selera i pietruszki to must have każdej zupy, przynajmniej u mnie.
Niestety nie zawsze mam pod ręką świeże korzenie a jeśli mam, to zazwyczaj jest ich za dużo.
Część wykorzystuję a reszta leży smętnie w lodówce aż przestanie nadawać się do wykorzystania.
Stad pomysł na suszenie - i to był strzał w dziesiątkę. Suszyłam w piekarniku i po kilku miesiącach przechowywania mogę powiedzieć, że jest super i metodę będę powtarzała.
Pokroiłam oddzielnie korzeń selera i korzeń pietruszki w kostkę - ok. 0,5 x 0,5 cm.
Rozłożyłam luźno na blachach do piekarnika wyściełanych papierem do pieczenia.
Wstawiłam obie blachy do piekarnika jednocześnie i suszyłam.
Zaczęłam od temperatury 55 stopni ale po godzinie nie było żadnego efektu. Dlatego piekarnik ustawiłam na 75-80 stopni z termoobiegiem i lekko uchylonymi drzwiczkami, tak, aby para mogła swobodnie uciec z piekarnika.
Najpierw piekarnik ustawiłam na 2 godziny. Po tym czasie zostawiłam całość do wystygnięcia i odparowania. Potem ustawiłam piekarnik na 1 godzinę i ponowie zostawiłam całość do wystygnięcia, tym razem na całą noc. Warzywa były już mocno podsuszone i rano włączyłam jeszcze na dodatkową godzinkę, zostawiłam w piekarniku do wystudzenia i przesypałam do słoiczków.
Do słoiczków nie można przesypywać ciepłych warzyw - mają w sobie jeszcze wilgoć i mogą spleśnieć.
Podane czasy suszenia sprawdziły się w odniesieniu do mojego piekarnika i ilości warzyw. Musicie sprawdzać, czy warzywa straciły już całą wodę czy potrzebują więcej czasu - jeśli są miękkie trzeba jeszcze podsuszyć.
W kolejnym poście będę suszyła czosnek 😊
Powodzenia
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentuj, opiniuj, proponuj... z chęcią dowiem się co myślisz o moich kuchennych poczynaniach.