Zakwas buraczany

Zakwas buraczany

Zakwas buraczany


Bogactwo składników odżywczych i probiotyk zarazem. 

Doskonale działa na jelita, układ krwionośny, odporność, oczyszcza krew, wspiera krążenie, dotlenia organizm i można by tak jeszcze długo wymieniać... 

A mi po prostu smakuje. 

Pijam jako przedśniadanie albo pomiędzy posiłkami w ciągu dnia.

Robi się go bardzo prosto ale trzeba pamiętać o kilku kwestiach aby się nie zepsuł.



Składniki (na słój o pojemności 4 litry):

  • 1,5 kg buraków czerwonych, surowych
  • 1 łyżka soli kamiennej (do przetworów) na każdy litr wody
  • ziele angielskie - ok. 10 ziaren
  • liście laurowe - ok 10 sztuk
  • ziarna pieprzu - ok 15 sztuk


Wykonanie:

Buraki obrać ze skórki i opłukać aby oczyścić dokładnie z ewentualnych resztek ziemi.

Zakwas buraczany

Pokroić w plasterki ok. 1-2 mm grubości i wrzucić do czystego i wyparzonego słoja.

W moim 4-litrowym słoju 1,5 kg buraków zajęło jakieś 2/3 pojemności. 

Następnie wrzuciłam przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy i ziarna pieprzu.

Zakwas buraczany

W innym pojemniku zrobiłam zalewę z wystudzonej, przegotowanej wody wymieszanej z 1 łyżką soli do przetworów. Na mój nastaw wystarczyło 3 litry zalewy.

Proporcje buraków do zalewy można zmieniać w zależności od tego jak intensywny zakwas chcecie uzyskać. 

Ja optuję za bardzo intensywnym ponieważ po ukwaszeniu chcę go przelać do butelek i zapasteryzować do barszczyku. 

Niestety pasteryzacja zniszczy witaminę C oraz zabije bakterie probiotyczne ale pozostałe wartości zostaną a zakwas będzie doskonałą bazą do barszczu czerwonego eliminującą konieczność użycia octu.

Po zalaniu buraków włożyłam sitko, które zatrzymuje buraki i przyprawy a ja mogę bezproblemowo zbierać pianę. A zbieranie pianki jest niezbędne dla otrzymania zdrowego i odpowiednio ukwaszonego zakwasu. Należy to robić codziennie i przynajmniej raz dziennie. Nie zbieranie piany może skutkować zepsuciem się całego zakwasu.

Zakwas buraczany

Zakwas nastawiłam dwa dni temu (w czwartek) i mam zamiar kwasić go przez 7 dni.

Zakwas do picia jest dobry już po 3-4 dniach. Dłuższe kwaszenie spowoduje, że będzie bardziej kwaśny i to jest właśnie efekt, który chcę osiągnąć pasteryzując zakwas do barszczu.

Po ukwaszeniu całość należy przecedzić przez sito/ durszlak i przelać do butelek/ słoików. 

Można przechowywać w lodówce - ale nie dłużej niż ok. 14 dni.

Można też zapasteryzować... ale o tym za kilka dni 😊 Cdn


  



Komentarze